GPSR: obowiązki sprzedawcy wobec konsumenta

Sklep też odpowiada za bezpieczeństwo produktu – grafika do wpisu
Awatar Maciej Schab

W systemie bezpieczeństwa produktów sprzedawca jest dystrybutorem. Nie może powiedzieć, że za bezpieczeństwo odpowiada wyłącznie producent. Rozporządzenie GPSR oraz polska ustawa o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów nakładają na sklepy własne obowiązki.

Co musi zrobić sprzedawca

  • Oferować tylko produkty zgodne z wymogami. Dystrybutor nie powinien wprowadzać do sprzedaży produktu, co do którego ma powody sądzić, że jest niebezpieczny.
  • Sprawdzić podstawy. Chodzi o to, czy produkt ma wymagane oznaczenia, czy są na nim dane producenta lub importera oraz czy dołączono instrukcję i informacje o bezpieczeństwie.
  • Reagować na sygnały o zagrożeniu. Gdy okaże się, że produkt jest niebezpieczny, sprzedawca ma wstrzymać jego dostępność, poinformować producenta i organy oraz współpracować przy działaniach naprawczych lub wycofaniu.
  • Współpracować z organami. Kontrole Inspekcji Handlowej mogą odbywać się bez wcześniejszego zawiadomienia.

Szczególne wymagania przy sprzedaży online

Oferta internetowa ma zawierać informacje, które w sklepie stacjonarnym konsument zobaczyłby na produkcie lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Są to m.in. nazwa, adres pocztowy i elektroniczny producenta, zdjęcie produktu, dane identyfikujące (np. typ lub partia) oraz ostrzeżenia i informacje o bezpieczeństwie. Gdy producent ma siedzibę poza UE, wskazuje się także osobę odpowiedzialną w Unii.

Kary

Ustawa przewiduje administracyjne kary pieniężne. W zależności od naruszenia maksymalne kwoty dla dystrybutora sięgają: 500 tys. zł za udostępnianie produktów niezgodnych z wymogami, 100 tys. zł za brak wymaganych oznaczeń, 200 tys. zł za naruszenia dotyczące instrukcji, działań naprawczych i informowania o wypadkach. Za brak informacji w ofercie online również grozi do 500 tys. zł. Są to kwoty maksymalne, a ich wysokość zależy m.in. od wagi naruszenia i współpracy z organem.

Co z tego wynika dla konsumenta

Konsument zyskuje kilka praktycznych punktów odniesienia. Po pierwsze, brak danych producenta lub informacji o bezpieczeństwie w ofercie jest sygnałem ostrzegawczym. Po drugie, w razie wątpliwości warto zrobić zdjęcie opisu i oznaczeń, zanim oferta zniknie. Po trzecie, zgłoszenie niebezpiecznego produktu do Inspekcji Handlowej nie wymaga wykazania szkody.

Podsumowanie

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo produktu jest wspólna. Sprzedawca, który zasłania się tym, że tylko przekazuje towar, nie spełnia swoich obowiązków, a kupujący ma prawo oczekiwać kompletu informacji jeszcze przed zakupem.