Prawo do naprawy: co zmienia dyrektywa 2024/1799 i kiedy zacznie obowiązywać w Polsce

Awatar Maciej Schab

Unijna dyrektywa 2024/1799, nazywana dyrektywą o prawie do naprawy (Right to Repair), miała zostać wdrożona przez państwa członkowskie do 31 lipca 2026 r. Polska nie zdążyła. Projekt nowelizacji ustawy o prawach konsumenta, przygotowany przez UOKiK, jest wciąż na etapie rządowym. Urząd zapowiada, że rząd przyjmie go w IV kwartale 2026 r., a następnie projekt trafi do Sejmu.

To nie znaczy, że temat można odłożyć. Nowe zasady obejmą każdego sprzedawcę towarów konsumpcyjnych, a część z nich – także producentów, importerów i dystrybutorów. Warto wiedzieć, co się zmieni, zanim przepisy wejdą w życie.

Cel: naprawiać zamiast wymieniać

Dyrektywa ma zachęcić konsumentów do naprawy zepsutych rzeczy zamiast kupowania nowych. Służą temu trzy grupy rozwiązań: zachęty w ramach reklamacji, obowiązki producentów po upływie okresu odpowiedzialności sprzedawcy oraz narzędzia ułatwiające znalezienie serwisu.

Najważniejsze zmiany

  • Dłuższa odpowiedzialność po naprawie. Jeśli konsument w ramach reklamacji wybierze naprawę zamiast wymiany, okres odpowiedzialności sprzedawcy wydłuży się jednorazowo o 12 miesięcy.
  • Obowiązek informowania o wyborze. Sprzedawca będzie musiał poinformować konsumenta, że może wybrać naprawę lub wymianę, i że naprawa wydłuża ochronę.
  • Towar odnowiony zamiast nowego. Za zgodą konsumenta sprzedawca będzie mógł wymienić niezgodny towar na odnowiony.
  • Obowiązek naprawy po stronie producenta. Dla wybranych kategorii produktów producent będzie musiał naprawić towar na żądanie konsumenta także po upływie odpowiedzialności sprzedawcy – odpłatnie lub nieodpłatnie, w rozsądnym terminie i za rozsądną cenę.
  • Zakaz utrudniania naprawy. Producent nie będzie mógł blokować naprawy postanowieniami umownymi, oprogramowaniem czy rozwiązaniami technicznymi, ani odmawiać naprawy tylko dlatego, że wcześniej naprawiał ją niezależny serwis.

Jakich produktów dotyczy obowiązek producentów?

Obowiązek naprawy po stronie producenta obejmie produkty wymienione w załączniku II dyrektywy, dla których unijne przepisy o ekoprojekcie przewidują wymagania dotyczące naprawialności. To m.in. pralki i pralko-suszarki, zmywarki, urządzenia chłodnicze, wyświetlacze elektroniczne, odkurzacze, telefony komórkowe i tablety, serwery i urządzenia do przechowywania danych, sprzęt spawalniczy oraz akumulatory do lekkich środków transportu.

Kary

Według projektu kontrolę nad nowymi obowiązkami przejmie Inspekcja Handlowa. Za naruszenia przewidziano kary od 500 zł do 20 000 zł, a w przypadku ponownego naruszenia – do 40 000 zł.

Co zrobić już teraz?

Do czasu wejścia w życie polskiej ustawy obowiązują dotychczasowe przepisy. Nowe zasady nie obejmą też towarów kupionych przed jej wejściem w życie. Warto jednak już teraz przejrzeć procedurę reklamacyjną, wzory odpowiedzi i skrypty rozmów z klientem, bo to one będą wymagały zmian w pierwszej kolejności. O tym, jak naprawa wpłynie na terminy odpowiedzialności, piszę w osobnym artykule.

Stan prawny na 10 października 2026 r. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.